Przemytnik doskonały. Jak transportować tony kokainy i żyć szczęśliwie

Przemytnik doskona y Jak transportowa tony kokainy i y szcz liwie Jak zosta przemytnikiem doskona ym Potrzebna jest ci ka praca i dobry system Mo na zbi kokain w kostki rozpu ci j w wodzie ukry w blokach marmuru lub wewn trz przewod w elektrycznych I wystawi mu a

  • Title: Przemytnik doskonały. Jak transportować tony kokainy i żyć szczęśliwie
  • Author: Luca Rastello Mateusz Salwa
  • ISBN: 9788375365405
  • Page: 257
  • Format: Paperback
  • Jak zosta przemytnikiem doskona ym Potrzebna jest ci ka praca i dobry system Mo na zbi kokain w kostki, rozpu ci j w wodzie, ukry w blokach marmuru lub wewn trz przewod w elektrycznych I wystawi mu a , kt ry po knie kapsu k czy ukryje towar w podw jnym dnie walizki zgarnie go policja, ale to cz systemu Je li zrobisz to dobrze, b dziesz bajecznie bogaty.Jak zosta przemytnikiem doskona ym Potrzebna jest ci ka praca i dobry system Mo na zbi kokain w kostki, rozpu ci j w wodzie, ukry w blokach marmuru lub wewn trz przewod w elektrycznych I wystawi mu a , kt ry po knie kapsu k czy ukryje towar w podw jnym dnie walizki zgarnie go policja, ale to cz systemu Je li zrobisz to dobrze, b dziesz bajecznie bogaty Je li si pomylisz, reszt ycia sp dzisz w wi zieniu Ale kokaina to nie tylko narkotyk to towar, dzi ki kt remu mo na zbroi o nierzy, przejmowa w adz i wp ywa na mi dzynarodow polityk Gdyby zlikwidowa handel narkotykami, gospodarka ameryka ska ponios aby dwudziestoprocentowe straty, a meksyka ska zanotowa aby spadek o ponad po ow.Luca Rastello pozwala nam spojrze na wiat z perspektywy grubej ryby narkobiznesu I cho to perspektywa przera aj ca, nie jest pozbawiona czarnego humoru.

    One thought on “Przemytnik doskonały. Jak transportować tony kokainy i żyć szczęśliwie”

    1. I'm always curious about the logistics of large-scale drug trafficking, so this book caught my attention right away. It's essentially an interview/oral history from one of the upper echelon smugglers in the game, a sistemista, who contracts his services to various cartels. He remains anonymous of course.The loads move by ship, in large amounts, typically encased in expensive granite or marble, or else liquified and pasted between sheets of glass, or else some other scheme, but always with a lot [...]

    2. Ah yes, the criminal underworld, the underground economy, the black market - whatever you want to call it, we all know it's there but aside from what we see in movies, we don't really know a whole lot of details. For those looking to a get a brief glimpse in to what goes on "down there", this is the book for you. Told by an anonymous insider aptly named "Mr. Market", "I Am the Market" is told through a series of stories that starts in the early days of the cocaine trade and goes straight through [...]

    3. Bear with me while I start my review with a quick story. So, I had this friend growing up. He was a sweet guy, very funny, and will always hold a special place in my heart because he brought me flowers when my dog died.He also exaggerated everyday occurances to the point that most of my other friends couldn't stand him because they thought he was full of sh*t. My favorite exaggeration was when he told me he got a job working with the police department in a college town and helped with drug busts [...]

    4. Świetna lektura. Już nigdy nie spojrzę na przemytnika jak na jakiegoś małego szpenia, który szmugluje kilogram narkotyku. Rastello pokazuje inne oblicze narcobiznesu. Polskie tłumaczenie niestety czasem szwankuje.

    5. Czyta się to trochę jak skrzyżowanie poradnika samodoskonalenia z instrukcją obsługi wiertarki udarowej.Być może to wina tłumacza.Poczytać trzeba, bo może coś w tym jest.Chociaż mnie znudziły i Narcos, i Breaking Bad, i Weeds (takie seriale).

    6. A fascinating subject matter, but either not written well, or translated poorly.There's a slightly condescending tone to the whole book, for us plebs who live outside this rarified world.It's a mix of bizarre smuggling tales interspersed with cod psychology and philosophy.A quick read, but left me with a whole lot more questions. On second thoughts it's a drug dealers dream: give you a taste of what you want and leave you wanting more

    7. Apart from being fascinating, well-written and VERY informative, this book has an incredibly enticing title that stopped me in my tracks when I saw it in a library display. (I wonder what it would be like carrying this book around an airport, or on the dashboard of your car at a border crossing. Heheh.) Reading this book will make you feel awfully cynical, though.

    8. Wielki, niezbyt ciekawy monolog. Praktycznie zero informacji o głównym "bohaterze", za to garść (mnie) nieinteresujących anegdot, nie zawsze ściśle związanych z tematem przewodnim książki. Interesujące były ze dwa systemy na przewiezienie wielkiej ilości kokainy i rozdział o kurierach wożących drobnicę. Książka mnie raczej wynudziła, patrzyłem na wskaźnik postępu na Kindle odliczając czas i procenty pozostałe do końca. Czytałem dużo lepsze pozycje o przestępcach.

    9. I found the back story of how large quantities of cocaine move around the world very interesting. At times, this book is difficult to read because it doesn't seem to flow very well. Maybe that is intentional or maybe it is the result of the translation, I don't know.

    10. Fun book to readd very interesting to see the creativity behind some of the schemes. Business people can take to this book to learn a lesson that to solve complex problems you need to be creative and willing to take risks.

    11. I'll never know how accurate this book is in terms of smuggling tons and tons of cocaine but one thing is certain: this book is fun to read. My standing ovation for the Polish translator who pulled it off perfectly.

    12. This is not a classic book by a writer. It's a manual or diary of a businessman. Really funny and educating. Will never look at a crane or marble in the same way as before ;)

    13. Lekturka na jeden wieczór, dość ciekawa, szczególnie we fragmentach o zależnościach między handlem bronią i narkotykami.

    14. Jutro zostaję systemowcem! Zbiór anegdot o problemach z logistyką kokainy. Przyjemna lektura. Bardzo fajna narracja, przypominała mi tą z Narcos, tylko z przeciwnej strony.

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *